Biskupin – wciągająca podróż w czasie
Naszą wycieczkę rozpoczynamy od Biskupina, miejsca, które już miałam okazję wcześniej odwiedzić.
To chyba najbardziej znana osada obronna sprzed około 2700 lat, związana z kulturą łużycką. Jej pozostałości odkrył w 1933 roku miejscowy nauczyciel Walenty Szwajcer, a rok później rozpoczęły się tu badania archeologiczne.
Dziś w Biskupinie możecie zobaczyć rekonstrukcję fragmentu osady, zabudowania pierwszych rolników sprzed około 6 tysięcy lat oraz wioskę z czasów pierwszych Piastów.
Co ważne, Biskupin żyje. W sezonie spotkacie tu ludzi zajmujących się dawnym rzemiosłem, zobaczycie, jak powstawały gliniane naczynia, czy jak obrabiano krzemień. Organizowane są również warsztaty, podczas których sami możecie spróbować lepienia z gliny, tkania, wykonywania ozdób, a nawet rozpalania ognia. Szczególnie ciekawie robi się podczas wrześniowego Festynu Archeologicznego, kiedy rezerwat wypełniają rekonstruktorzy i pokazy dawnych umiejętności.
Na zwiedzanie warto przeznaczyć przynajmniej dwie godziny, a jeśli chcecie wziąć udział w warsztatach, zdecydowanie więcej. Biskupin najlepiej odwiedzić od maja do września, kiedy w osadach najwięcej się dzieje. To miejsce, które warto zobaczyć nie tylko z dziećmi.
Muzeum Archeologiczne w Biskupinie – informacje praktyczne:
Godziny otwarcia:
maj – wrzesień: 09:00 – 18:00
kwiecień i październik: 09:00 – 17:00
listopad – marzec: 09:00 – 16:00
Muzeum jest nieczynne 1 stycznia, w Niedzielę Wielkanocną, 1 listopada i 25 grudnia.
Cennik biletów wstępu:
28,00 zł – bilet normalny,
19,00 zł – bilet ulgowy,
dzieci do lat 7 – bezpłatnie,
75 zł – bilet rodzinny 2 + 2
Żnińska Kolej Wąskotorowa, czyli wyruszamy do Żnina
Cel naszej dzisiejszej wycieczki to Żnin, który leży na Pałukach, w południowo-zachodniej części województwa kujawsko-pomorskiego, wśród polodowcowych wzgórz i jezior. Właśnie trudne ukształtowanie terenu oraz podmokłe obszary sprawiły, że budowa gęstej sieci kolei normalnotorowej była zbyt trudna i kosztowna. Dlatego władze niemieckie zdecydowały się na kolej wąskotorową o rozstawie torów 600 mm. Pierwsze linie uruchomiono w 1894 roku. W najlepszych czasach jej sieć liczyła niemal 80 kilometrów! Kolejka przewoziła płody rolne, w tym przede wszystkim buraki cukrowe, towary, pocztę i pasażerów dojeżdżających do pracy, szkół i na targ.
Dziś zabytkowa kolejka wozi turystów między Żninem a Gąsawą, zatrzymując się między innymi w Wenecji, gdzie znajduje się Muzeum Kolei Wąskotorowej, oraz właśnie w Biskupinie.
Po wielu przekształceniach własnościowych jest oddziałem Muzeum Ziemi Pałuckiej w Żninie i co roku przewozi niemal 100 tysięcy pasażerów.
Podróż wąskotorówką pośród zielonych pól kukurydzy, z delikatnym wiatrem we włosach, zdecydowanie była relaksująca.
Informacje praktyczne:
Przejazd na odcinku: Biskupin – Żnin trwa ok. 55 minut. Jest to odległość ok. 9 km.
Bilet w jedną stronę w 2026 roku kosztuje 22 zł (normalny) lub 20 zł (ulgowy).
Dawna Cukrownia Żnin – to miejsce nas zaskoczyło
Nie ukrywam, że sam obiekt mocno mnie zaintrygował.
Połączenie obiektów industrialnych z nowoczesnymi rozwiązaniami architektonicznymi, gigantyczna zjeżdżalnia dla najmłodszych obok dawnego symbolu Cukrowni Żnin – komina, rozległość całego przedsięwzięcia… wywarły na mnie duże wrażenie. No cóż… muszę tam wrócić, żeby – tym razem na spokojnie – móc poczuć klimat tego miejsca.