Dziś opowiem Wam o miejscu, które miałam okazję odwiedzić miesiąc temu, w sierpniu. Po raz drugi w życiu odwiedziłam Biskupin, po raz drugi jechałam Żnińską Koleją Wąskotorową, ale po raz pierwszy zatrzymałam się na noc w Żninie, w hotelu Arche Cukrownia Żnin. Uwierzcie mi, warto udać się na taką wycieczkę. Dlaczego? O tym przeczytacie dalej.

Biskupin – wciągająca podróż w czasie

Naszą wycieczkę rozpoczynamy od Biskupina, miejsca, które już miałam okazję wcześniej odwiedzić.

To chyba najbardziej znana osada obronna sprzed około 2700 lat, związana z kulturą łużycką. Jej pozostałości odkrył w 1933 roku miejscowy nauczyciel Walenty Szwajcer, a rok później rozpoczęły się tu badania archeologiczne. 

Dziś w Biskupinie możecie zobaczyć rekonstrukcję fragmentu osady, zabudowania pierwszych rolników sprzed około 6 tysięcy lat oraz wioskę z czasów pierwszych Piastów.

Co ważne, Biskupin żyje. W sezonie spotkacie tu ludzi zajmujących się dawnym rzemiosłem, zobaczycie, jak powstawały gliniane naczynia, czy jak obrabiano krzemień. Organizowane są również warsztaty, podczas których sami możecie spróbować lepienia z gliny, tkania, wykonywania ozdób, a nawet rozpalania ognia. Szczególnie ciekawie robi się podczas wrześniowego Festynu Archeologicznego, kiedy rezerwat wypełniają rekonstruktorzy i pokazy dawnych umiejętności.

Na zwiedzanie warto przeznaczyć przynajmniej dwie godziny, a jeśli chcecie wziąć udział w warsztatach, zdecydowanie więcej. Biskupin najlepiej odwiedzić od maja do września, kiedy w osadach najwięcej się dzieje. To miejsce, które warto zobaczyć nie tylko z dziećmi.

Biskupin
Biskupin

Muzeum Archeologiczne w Biskupinie – informacje praktyczne:

Godziny otwarcia:

maj – wrzesień:               09:00 – 18:00

kwiecień i październik:  09:00 – 17:00

listopad – marzec:           09:00 – 16:00

Muzeum jest nieczynne 1 stycznia, w Niedzielę Wielkanocną, 1 listopada i 25 grudnia.

Cennik biletów wstępu:

28,00 zł  – bilet normalny,

19,00 zł  – bilet ulgowy,

dzieci do lat 7 – bezpłatnie,

75 zł – bilet rodzinny 2 + 2

Żnińska Kolej Wąskotorowa, czyli wyruszamy do Żnina

Tuż po wyjściu z Muzeum Archeologicznego kierujemy się w lewo do czekającego już pociągu Żnińskiej Kolei Wąskotorowej. Za chwilę rozpoczniemy nieśpieszną podróż przez malownicze Pałuki. 

Cel naszej dzisiejszej wycieczki to Żnin, który leży na Pałukach, w południowo-zachodniej części województwa kujawsko-pomorskiego, wśród polodowcowych wzgórz i jezior. Właśnie trudne ukształtowanie terenu oraz podmokłe obszary sprawiły, że budowa gęstej sieci kolei normalnotorowej była zbyt trudna i kosztowna. Dlatego władze niemieckie zdecydowały się na kolej wąskotorową o rozstawie torów 600 mm. Pierwsze linie uruchomiono w 1894 roku. W najlepszych czasach jej sieć liczyła niemal 80 kilometrów! Kolejka przewoziła płody rolne, w tym przede wszystkim buraki cukrowe, towary, pocztę i pasażerów dojeżdżających do pracy, szkół i na targ.

Kolej wąskotorowa

Dziś zabytkowa kolejka wozi turystów między Żninem a Gąsawą, zatrzymując się między innymi w Wenecji, gdzie znajduje się Muzeum Kolei Wąskotorowej, oraz właśnie w Biskupinie.

Po wielu przekształceniach własnościowych jest oddziałem Muzeum Ziemi  Pałuckiej w Żninie i co roku przewozi niemal 100 tysięcy pasażerów. 

Podróż wąskotorówką pośród zielonych pól kukurydzy, z delikatnym wiatrem we włosach, zdecydowanie była relaksująca.

Informacje praktyczne:

Przejazd na odcinku: Biskupin – Żnin trwa ok. 55 minut. Jest to odległość ok. 9 km. 

Bilet w jedną stronę w 2026 roku kosztuje 22 zł (normalny) lub 20 zł (ulgowy).

Dawna Cukrownia Żnin – to miejsce nas zaskoczyło

Żnińska cukrownia rozpoczęła działalność w tym samym roku, co kolejka –  w 1894 roku. Zaledwie rok wcześniej żnińscy ziemianie podjęli decyzję o budowie fabryki cukru.
Zuckerfabrik Znin, bo tak początkowo nazywała się żnińska fabryka, kierowana była przez Radę Nadzorczą i Zarząd spółki, a wśród tych władz przewagę stanowili Niemcy. Przyjmuje się, że Cukrownia mieściła się na 50 ha, a teren ten przyłączono do gruntów miejskich w styczniu 1894 roku. 
W roku 1922 fabryka cukru zaczęła funkcjonować jako polska spółka pod nazwą „Cukrownia „Żnin Sp. z o.o.”
Produkcję cukru zakończono w 2004 roku. W 2015 roku opuszczony zakład kupiła Grupa Arche S.A, która przekształciła dawne hale fabryczne w niezwykły kompleks hotelowo-konferencyjny. Ale zanim to się stało, w 2017 roku symbol Cukrowni Żnin  – 72-metrowy komin uległ zniszczeniu przez nawałnicę. Obecnie liczy on 35 metrów wysokości.
Hotel Arche Cukrownia Żnin został otwarty w czerwcu 2020 roku.

Nie ukrywam, że sam obiekt mocno mnie zaintrygował.

Połączenie obiektów industrialnych z nowoczesnymi rozwiązaniami architektonicznymi, gigantyczna zjeżdżalnia dla najmłodszych obok dawnego symbolu Cukrowni Żnin – komina, rozległość całego przedsięwzięcia… wywarły na mnie duże wrażenie. No cóż… muszę tam wrócić, żeby – tym razem na spokojnie –  móc poczuć klimat tego miejsca.

Wpis ten powstał dzięki udziałowi w wyjeździe studyjnym na zaproszenie Polskiej Organizacji Turystycznej „Między Toruniem a Bydgoszczą. Konstelacja dobrych miejsc”. Serdecznie dziękuję za zaproszenie!